29 stycznia 2012

Występy przed publicznością

Powracając do przeszłości...
We wrześniu wystartowałam w powiatowym konkursie "Pokaż swój talent". Oczywistym jest, że nie grałam, ani nie śpiewałam (choć właśnie takie osoby zostały wyróżnione - monotoniczność wszelkich konkursów!). Pokazałam dog dancing. Niby trochę sztuczek, muzyczka, ale ludziom się strasznie spodobało - byłam mile zaskoczona tak pozytywnym nastawieniem! Po pierwszej rundzie konkursu, gdzie wystąpiłam z Fidkiem, zostałam zakwalifikowana do drugiego etapu i tu pokazałam się z Lakim . Dostałam gromkie brawa i dwukrotnie schodziłam ze sceny z bananem na twarzy :D Dzień zaliczam do tych pozytywnych!


W październiku wystąpiłam z Fidem w czasie obchodów z okazji Dnia Latawca. Ludzie także byli mile zaskoczeni pokazem dog dancingu :)
I tak nam mijała jesień...

8 października 2011

DCDC Poznań

Wracając do przeszłości…
18 czerwca, po raz drugi, wystartowałam w zawodach DCDC. Z Lakim w starters’ach, a z Fidem zadebiutowałam w Pro Toss & Fetch.

Po freestylu byłam zdumiona. Nie uzyskaliśmy w sumie dużo punktów (tylko o 0,15 więcej niż we Wrocławiu), ale wylądowaliśmy na 4 miejscu na 24 startujących! Byłam w wielkim szoku :D Choć nadal wiedziałam, że to jeszcze nie jest 100% Lakiego :)
W T&F poszło nam zdecydowanie gorzej… Swoje zrobił wiatr, który niemiłosiernie utrudniał mi rzucanie. Gdyby poszło nam tak jak we Wrocławiu, czyli wyrzucałabym 8,5pkt. to wylądowalibyśmy na pudle. Niestety nie udało się. Byłam na siebie wściekła, ale już zdążyło mi przejść ;P Mam nadzieję, że za rok będzie jeszcze lepiej.

Strat w Pro-Toss & Fetach z Fidem to była lekka porażka… Niestety wyszło jak słabo mamy opanowany aport… Choć w domu wychodził nam już dobrze to tu duże rozproszenie, wielu ludzi i jeszcze więcej psów dało się mocniej we znaki niż myślałam.

Po każdych kolejnych zawodach wiem co muszę jeszcze poprawić, nad czym popracować. Cały czas się uczę, więc nie ma na razie co myśleć o jakiś wygranych. Na obecnym poziomie jest to fajna zabawa zarówno dla mnie jak i dla psa ;) Liczy się wspólnie spędzony czas!

20 czerwca 2011

LADC w Poznaniu

11 czerwca wzięłam udział w Letniej Akademii Dog Chow. Poduczyłam się rzucania, dowiedziałam się ciekawych rzeczy i pogadałam z ludźmi podobnymi do mnie. Było to swego rodzaju przygotowanie do startu na DCDC w Poznaniu, ponieważ we Wrocławiu widać było, że czegoś brakuje w naszej współpracy...
Co tu dużo pisać... fajnie było i tyle ;P

fot. M.Artymowicz

Za zdjęcia bardzo dziękuję!

10 czerwca 2011

Zawody obedience w Ryczywole

4 czerwca byłam z Fidem na zawodach obedience w Ryczywole. Wystartowaliśmy w klasie 0.
Zajęliśmy 4 miejsce na 16 startujących zespołów!!! Zdobyliśmy 96 punktów na 100 możliwych, tracąc tylko na chodzeniu przy nodze, które rzeczywiście mamy słabe...

Jestem bardzo zadowolona z naszego startu, choć nie obyło się bez utrudnień, o których mimo wszystko nie będę pisać... ;P

Muszę jeszcze tylko dodać, że trafiliśmy na super sędziego - Pana Tadeusza Roszkiewicza!
Jestem mu bardzo wdzięczna za wszelkie rady i okazane zrozumienie :)



Za zdjęcia dziękuję p.Eli - hod. Jantarowa Wataha :)

6 czerwca 2011

Festyn w SP nr2 w Wągrowcu

3 czerwca, w piątek mieliśmy przyjemność wystąpić na festynie w Szkole Podstawowej nr2 w Wągrowcu.
Z Lakim zaprezentowaliśmy freestylowe dogfrisbee, a z Fidkiem - taniec z psem.

1 czerwca 2011

DCDC Wrocław

28 maja byliśmy (ja & Laki) we Wrocławiu na zawodach z serii Dog Chow Disc Cup.
Zadebiutowaliśmy w Starters'ach i Pro-Toss & Fetch.

Zawody zaczęły się od Pro-T&F, który niestety nam nie wyszedł... W pierwszej rundzie wypadł jeden team przed nami i nie zdążyłam nakręcić Lakiego na frisbee, a ten z nudów postanowił załatwić swoje potrzeby na polu startowym... Przed drugą rundą na placu zsikał się pies i Laki, startując zaraz po owym psie, wracając już z dyskiem musiał koniecznie oznaczyć "swój" teren... Taaa... i dlatego w konkurencji Pro-Toss & Fetch uzyskaliśmy 0 punktów. W tabeli wyników wylądowaliśmy 43/43
Wyniki tu: Pro-T&F

W Starters'ach poszło nam trochę lepiej. Freestyle zakończyliśmy z 24,10pkt., a T&F z 8,50pkt. Ogólnie dało to nam 80,80pkt. i miejsce 16 na 24 startujących! Mogę uznać to za udany debiut :)
Powiem jednak "ale"... Nie podobał mi się w moim występie fakt, że pomyliłam układ i zapomniałam o pewnych sekwencjach Laki dobrze się spisał, bo po nieudanym Pro-T&F myślałam, że będzie gorzej, lecz porównując ten występ do naszych treningów, to mogę powiedzieć, że Laki dał 70% z siebie, ale i tak jestem bardzo dumna z naszego startu ;P
Wyniki tu: Sterters

A teraz fotki :D

Moja naj, naj, naj... Po prostu ulubiona!

Za zdjęcia dziękuję Ali i Pauli!
Wielkie dzięki dziewczyny :)